Język ciała w twórczości Agaty Czeremuszkin-Chrut i Joanny Żochowskiej na kultura natychMIASTOwa

W dniach 06.12-28.12.2012 w galerii Centrum Kultury Agora można było oglądać wystawę pt. Body Language, w ramach której prace swe zaprezentowały dwie artystki – Joanna Żochowska i Agata Czeremuszkin-Chrut. Na ekspozycji zgromadzone zostały zarówno intrygujące obiekty rzeźbiarskie, jak i nawiązujące do neofiguracji obrazy, które – pomimo swej różnorodności formalnej – połączone zostały spójnością tematyczną, w dosadny sposób odnosząc się do kondycji człowieka oraz jego cielesności.

Body Language

Body Language

Joanna Żochowska swoją artystyczną wizję poświęciła analizie i interpretacji psychofizycznych zależności pomiędzy naturą, a kulturową działalnością człowieka. Jej pierwsze szkice powstały we Francji podczas praktyk w marsyliańskim Atelier De Mempenti. Po roku wróciła do Polski i zaczęła studia na wydziale artystycznym na Uniwersytecie Śląskim. W 2010 roku otrzymała tytuł magistra sztuki na specjalizacji Rzeźbiarskie kształtowanie przestrzeni. Obecnie kontynuuje pracę artystyczną, poszerzając swoją twórczość o instalację i multimedia. Agata Czeremuszkin-Chrut z kolei jest absolwentką wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Na co dzień zajmuje się malarstwem sztalugowym, ściennym oraz projektowaniem graficznym. Można powiedzieć, że motywem głównym jej twórczości jest figura ludzka, jednakże na wiele sposobów dekonstruowana i poddawana specyficznej – aczkolwiek celowej – deestetyzacji. Przy okazji wystawy obydwie artystki opowiedziały nieco więcej o swej twórczości, co zostało spisane i opublikowane poniżej.

W przestrzeniach ekspozycyjnych CK Agora, w ramach jednej wystawy zostały zaprezentowane wasze prace. Jak według was, ostatecznie wypadła – nieco eksperymentalna koncepcja – Body Language?

Agata Czeremuszkin-Chrut: Według mnie było to świetne doświadczenie i gratuluję kuratorce wyczucia przy doborze artystek. Nie znałam wcześniej rzeźb Joanny Żochowskiej, ale uważam, że świetnie dopełniają się z moimi obrazami. Tworzą całościową, wyważoną koncepcję wystawy, w której żaden artysta nie dominuje, nie konkuruje ze sobą i pomiędzy pracami zachodzi ciekawa kooperacja.

Joanna Żochowska: Wystawa okazała się wyjątkowo spójna. Agata Czeremuszkin-Chrut, malarka, zdaje się iść w graficzność obrazu i płaską plamę, które to zabiegi dopełniają się w połączeniu z moimi rzeźbami  Tak, jak ja maluję rzeźby tworzywami i kolorami, tak Agata na obrazach docina i wykrawa kształty postaci. Bardzo podoba mi się efekt małych kontrastów w postaci tej wystawy.

Całość znajduje się na stronie Kultura NatychMIASTOwa